
Rodziny, których życie prywatne związane jest z Polską, a jeden z rodziców pracuje w Niemczech, muszą odnaleźć się w zasadach obowiązujących w dwóch systemach świadczeń rodzinnych. Różne przepisy sprawiają, że łatwo pogubić się już na etapie składania wniosków. Środki wypłacane w jednym kraju mogą wpłynąć na decyzje urzędów w drugim. Wyjaśniamy, jak Rodzinny Kapitał Opiekuńczy wpływa na wysokość Kindergeld.
Rodzinny Kapitał Opiekuńczy to polskie świadczenie wypłacane przez ZUS, skierowane do rodziców na drugie i kolejne dziecko w wieku od 12 do 35 miesięcy. Program przewidywał 12 000 zł wypłacane w ratach miesięcznych albo w wyższych transzach, zależnie od decyzji rodziny. Nabór nowych wniosków został zakończony z dniem 30.09.2024, gdyż wszedł nowy program Aktywny Rodzic. Jednak osoby, które uzyskały prawo do RKO wcześniej, nadal mogą je pobierać, aż do wyczerpania przyznanej kwoty. Środki trafiają na konto rodzica i nie wymagają rozliczania w polskim PIT. Z perspektywy rodzin mieszkających lub pracujących poza Polską, np. w Niemczech, ważne jest to, że RKO zalicza się do świadczeń rodzinnych. Dlatego też osoby, które z niego korzystają i jednocześnie chcą pobierać Kindergeld, muszą ten fakt zgłosić w urzędzie.
Pobieranie Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego w Polsce nie pozbawia osoby pracującej za granicą prawa do Kindergeld. Wynika to z unijnych zasad koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, które regulują sytuację rodzin powiązanych z więcej niż jednym państwem UE. Jeżeli rodzic wykonuje pracę lub podlega ubezpieczeniu społecznemu w Niemczech, a dziecko spełnia warunki niemieckiego systemu świadczeń rodzinnych, prawo do Kindergeld pozostaje zachowane. Polskie RKO traktowane jest jako świadczenie rodzinne wypłacane w innym kraju członkowskim. Z tego powodu Familienkasse uwzględnia jego pobieranie i ustosunkowuje wysokość niemieckiego świadczenia do kwot otrzymywanych w Polsce.
Temat Kindergeld i RKO często budzi wątpliwości w rodzinach, które pracują w Niemczech, a jednocześnie korzystają z polskich świadczeń. Samodzielne wyliczenie należnych kwot bywa trudne, a pomyłki mogą prowadzić do pobrania środków, które później trzeba oddać. Dlatego warto od początku współpracować z doświadczonym biurem rachunkowym, które zadba o poprawność dokumentów, pilnowanie terminów oraz prawidłowy kontakt z Familienkasse.
Zmniejszenie świadczenia z Niemiec zależy od wysokości wypłacanego RKO w danym miesiącu. Jeżeli Kindergeld wynosi 259 euro, a polskie wsparcie w wysokości 500 zł miesięcznie po przeliczeniu daje około 120 euro, to do wypłaty pozostanie około 139 euro. Taka sytuacja dotyczy wyłącznie okresów, gdy oba świadczenia przysługują jednocześnie. Po zakończeniu czasu pobierania RKO niemiecki urząd ponownie ustala Kindergeld w pełnej wysokości, pod warunkiem że rodzic nadal spełnia wszystkie warunki.. Należy pamiętać, że przeliczeń dokonuje się według kursów obowiązujących w danym miesiącu, co może wpływać na wysokość dopłaty, nawet gdy kwota RKO pozostaje niezmienna przez kilka miesięcy.
Rozliczanie świadczeń z 2 państw wymaga poprawnej dokumentacji. Niemiecki urząd oczekuje informacji o przyznaniu RKO, terminach wypłat oraz ich wysokości. Dane te trafiają do formularzy unijnych, które następnie podlegają weryfikacji. Współpraca z biurem podatkowym ułatwia cały proces, ponieważ specjaliści pilnują terminów i kompletności dokumentów. Doradca może przeanalizować sytuację rodziny, sprawdzić poprawność decyzji oraz zareagować na pisma z urzędu. Takie wsparcie ogranicza ryzyko błędów i nieporozumień. Rodzice zyskują jasną informację, jak prawidłowo ustalić wysokość Kindergeld w połączeniu z polskimi świadczeniami. Dzięki temu unikają oni korekt wypłat i niepewności finansowej w kolejnych miesiącach.
Rodzinny Kapitał Opiekuńczy nie odbiera prawa do Kindergeld, ale wpływa na kwotę, którą wypłaca niemiecki urząd w okresach, gdy oba świadczenia przysługują w tym samym czasie. Wysokość wsparcia z Niemiec ustalana jest z uwzględnieniem RKO, dlatego miesięczna wypłata może być niższa. Jeśli chcesz uniknąć błędów w dokumentach, to zgłoś się do naszego doradcy podatkowego.
Powrót do listy